Wianuszek jak ja to nazywam "gospodarski" prosty i tani. Ze starych gazet zrobiłam bazę, po prostu zmięłam i skręciłam koło, całość owinęłam siankiem kupionym za grosze w sklepie zoologicznym mocno owijając nićmi. Potem to już hulaj dusza - suszone pomarańcze i mandarynki, kawałki kory, szyszki, patyczki, wstążeczki i co było w domu. Wianuszek gotowy.

sliczny jest i świetny pomysł z tym siankiem ;) bo moje tylko gazetowe traciły fason za szybko, a sianko na pewno je wzmocni :) baaardzo świąteczny i pachnący :) pozdrawiam !
OdpowiedzUsuńtaki ... pachnący, kolorowy, śliczny ... ech, bo jakoś tak talentu do tego nie czuję :(, pozostanie mi tylko powzdychać
OdpowiedzUsuń