Pierwsza w bardzo kontastowych kolorach. Uwielbiam motyw babeczki ( widać że jestem łasuchem ) i nawet udało mi się babeczkę skonstruować, koniecznie z wisienką .....
Druga pastelowa. Bardzo podobał mi się ten papier w paseczki ale w efekcie kartka troszkę mdła wyszła i miała być wstążeczaka zwykła, bawełniana ale miałam tylko taką i nie do końca dobrze to wygląda no i jeszcze problem z pefekcyjnym wycinaniem czyli jednym słowem brakuje mi dziurkaczy (niestety zaskórniaków już też więc zakupy muszą poczekać ).





