20 lutego 2010

-3- pomaziałam sobie.......


Na blogu Desik ukazał sie świetny kurs z szablonami i pasta strukturalną a przy okazji jeszcze opis "zabawy" kolorami. Oczywiście musiałam wypróbować. Praca z szablonami i pastą okazała się wyjątkowo przyjemna. Pomaziałam sobie za wszystkie czasy. Co prawda, nie miałąm kleju tymczasowego i pasta gdzie niegdzie nieco podeszła pod szablon to i tak byłam zadowolona. Po utwardzeniu i przeszlifowaniu pasty przyszedł czas na zabawę kolorami. Malowałam i zmywałam, malowałam i zmywałam... najpierw bardzo ostrożnie (ramki) później poszłam na całość (doniczka) czyli doniczka wyszła całkiem fajnie a ramki prawie fajnie a "prawie" jak widać robi dużą różnicę.

 


1 komentarz:

  1. dziękuję za odwiedziny u mnie :*

    Marzy mi się zrobienie czegoś z pasty strukturalnej i szablonów a Tobie tak pięknie to wyszło! Podziwiam, podziwiam i napatrzeć się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń